25 lat: Spodobało mi się tu od razu

Data publikacji:

„Już w trakcie praktyk w INFRA-PORCIE obecny kierownik złożył mi propozycję, żeby po szkole podjąć tutaj pracę. Spodobało mi się tu od razu…” Rozmowa z technikiem elektrykiem p. Miłoszem Pastusiakiem, z Działu Elektroenergetycznego Spółki INFRA-PORT.

Agnieszka Przybylska: – Jest Pan jednym z najmłodszych pracowników Spółki INFRA-PORT. Co Pana skłoniło, do podjęcia tu pracy?

Miłosz Pastusiak: – Wszystko zaczęło się od praktyki latem ubiegłego roku. Trafiłem wtedy do  odpowiadającego mi działu (Elektroenergetycznego, dop. AP). Spodobało mi się tu od razu… Trafiłem na przyjaznych ludzi. Już w trakcie praktyk w INFRA-PORCIE obecny kierownik złożył mi propozycję, żeby po szkole podjąć tutaj pracę. A właśnie rozważałem taką opcję, bo  z powodów finansowych nie dało rady iść na studia dzienne. Planowałem zacząć pracować, i studiować równocześnie. Chciałem też, by po zakończeniu studiów mieć od razu doświadczenie zdobyte w pracy. Spółka INFRA-PORT miała mi zapłacić za studia i tak się stało. Podpisałem z Firmą taką umowę, na razie na dwa semestry, i jeśli wszystko pójdzie dobrze, umowa będzie odnawiana, aż do końca studiów. Dzięki temu studiuję na kierunku Elektrotechnika. Akurat ukończyłem I semestr z bardzo dobrą oceną. Nie było problemu z  rozliczeniem finansowym, wszystko było załatwione przez INFRA-PORT na czas. Dotrzymali słowa. To koszt dwa tysiące sto złotych za semestr; ciężko byłoby sfinansować to  samemu.

AP: – Jak Pan ocenia INFRA-PORT jako miejsce pracy?

DP: – Atmosfera jest tutaj bardzo przyjazna. Przyjęty zostałem bardzo otwarcie, bez problemów, że młody. Nie jestem traktowany tu gorzej, wręcz przeciwnie, gdy jest coś nowego do zrobienia, z czym nie miałem wcześniej styczności, to starsi koledzy starają się mnie w to wdrożyć. W naszym dziale często pojawiają się jakieś niespodziewane skomplikowane sytuacje, jakieś problemy do rozwiązania, które zaskakują nawet fachowców z najdłuższym stażem. To daje najwięcej możliwości do nauki rozwiązywania niekonwencjonalnych problemów, do radzenia sobie w trudniejszych sytuacjach, czego trudno nauczyć się w szkole. Szkoła uczy konkretnych schematów działania, ale nie uczy rozwiązywania problemów. Podoba mi się też system ubraniowy. Mam porównanie z innymi firmami. Tutaj dostajemy dobre ubrania. Doskonale sprawdzają się buty z metalową wstawką. Gdy coś spadnie na nogę, noga jest chroniona, co niejednokrotnie już się przydało.

AP: – INFRA-PORT bardzo potrzebuje elektryków. Czy opłaca się firmie finansować Panu studia?

DP: – Te studia to obustronna korzyść: firma potrzebuje młodych osób. Ci, co odejdą wkrótce na emeryturę, już swój wkład w rozwój firmy włożyli. Młodych potrzeba także na stanowiska. Najlepiej takich, którzy mają już doświadczenia. INFRA-PORT potrzebuje wykwalifikowanych ludzi, dlatego warto się uczyć.

AP: – Dziękuję za rozmowę.