25 lat: Możemy się równać z najlepszymi

Data publikacji:

„Realizujemy także inwestycje zaawansowanych systemów teletechnicznych i teleinformatycznych…” – rozmowa z inżynierem elektrotechniki, p. Dariuszem Wojciechowskim, brygadzistą Działu Łączności Spółki INFRA-PORT.

Agnieszka Przybylska: – Przygotował Pan na nasze spotkanie długą listę prac wykonanych przez Wasz Dział Łączności…

Dariusz Wojciechowski: – To tylko zestaw najważniejszych prac zrealizowanych przez nas. Na pierwszym miejscu chcę wymienić udział w jednym z największych kontraktów realizowanych przez BUDIMEX, w ramach przebudowy infrastruktury terminali portowych w Szczecinie i w Świnoujściu – miejsca postojowe dla TIR-ów dojeżdżających do portu. Robiliśmy w ramach tego m.in. przyciski alarmowe dla kierowców TIR-ów czyli Help Point, system parkingowy, okablowanie teleinformatyczne i światłowodowe oraz budowę kanalizacji teletechnicznej. Zainstalowaliśmy system pożarowy w starej bryle Szpitala w Zdunowie. Bardzo ciekawym zadaniem była realizacja inwestycji na terenie Wydziału Nanotechnologii Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego, w tym wykonanie instalacji pożarowej SAP oraz instalacji teleinformatycznej. Warto podkreślić, że spełniliśmy bardzo wysokie wymagania postawione przez ZUT. Zadbaliśmy też o wykonanie i uruchomienie instalacji pożarowej i teleinformatycznej na terenie Lotniska w Goleniowie, w tym przypadku zleceniodawcą była firma EMAX z Poznania. To jeszcze nie wszystko: Naszym dziełem jest system pożarowy na terenie całego portu w Szczecinie, to jest jego zainstalowanie i serwis, oraz instalacja pożarowa, telewizja przemysłowa i okablowanie informatyczne na terenie Terminala Bunge w Świnoujściu oraz wykonanie instalacji teleinformatycznej na terenie Sejmiku, przy ul. Mickiewicza, w Szczecinie. Możemy się też pochwalić uruchomieniem systemu parkomatów szczecińskich. Każde z tych ponad 300 urządzeń to nasza robota… Obecnie budujemy węzeł telekomunikacyjny wraz z przyłączami, w rejonie Nabrzeża Bytomskiego w szczecińskim porcie. Do tego dochodzi nam jeszcze wyposażenie i instalacja urządzeń centralowych, oraz okablowania, na terenie portów w Szczecinie i w Świnoujściu.

AP: – Imponujący zestaw…

DW: – Przede wszystkim – prawdziwy! Zapomniałem jeszcze powiedzieć, że wykonujemy na terenie Stoczni Szczecińskiej wszelkie inwestycje zaawansowanych systemów teletechnicznych i teleinformatycznych niskich napięć, z wyjątkiem konserwacji.

AP: – Czy są jakieś zadania, które są dla Was zbyt trudne?

DW: – Podejmowaliśmy już bardzo trudne zadania i daliśmy sobie z nimi radę. Chociaż nasz zespół to mniej niż dziesięć osób, pracują u nas i elektronicy, i telemonterzy, i elektromonterzy i technicy łączności. Możemy się równać z najlepszymi firmami szczecińskimi. Jesteśmy niezwykle wszechstronną ekipą. Mamy bardzo dobrego szefa, który wszystko koordynuje i zajmuje się sprawami logistycznymi. Nasz kierownik, p. Krzysztof Steinmetz, jest przy tym wymagający; wymaga zarówno od nas, jak i od samego siebie. Uczy nas odpowiedzialnego podejścia do pracy. Potrafi też na równi z nami pracować przy konkretnych zadaniach.

AP: – Tak mały zespół i tyle realizacji? Sypiacie? (uśmiech)

DW: – I tu jest pewien problem. Jak na zakres działań jest nas zbyt mało, stąd zamiast pracować osiem godzin bywa, że wychodzi to o wiele dłużej. Gdy zdarzy się awaria lub są pilne rzeczy do wykonania, działamy też jak pogotowie. Dlatego, moim zdaniem, przydałoby się jeszcze zatrudnić co najmniej dwie, trzy osoby do naszej ekipy z Działu Łączności. Najlepiej, żeby były to młode osoby, elastyczne, gotowe uczyć się nowych technologii. Bardzo dobrze wspominamy niedawnych praktykantów, szczególnie p. Mateusza i p. Olę. Przed nimi jeszcze rok nauki, ale byłoby wspaniale, gdyby tu do nas trafili po szkole. Potrzeba nam pracowników, którzy zaangażowaliby się m.in. w zrobienie sieci strukturalnych dla biura głównego Zarządu Portu. Będziemy tam robić całe okablowanie, młodzi pracownicy mieliby okazje, by się tam do tego przyuczyć.

AP: – Zaczynał Pan od Szkoły Zawodowej Łączności…

DW: – Tak, ukończyłem taką szkołę w Szczecinie. Zatrudniłem się po niej , w 1990 roku w Zarządzie Portu. Już jako pracownik INFRA-PORT-u ukończyłem Liceum, opłacone ze środków unijnych. Nadal pracując tutaj, studiowałem na Wydziale Elektrotechnicznym ZUT; tym razem to nasza Firma sfinansowała mi naukę.

AP: – Udało się pogodzić pracę ze studiami?

DW: – Mam satysfakcję, że ukończyłem uczelnię z bardzo dobrą ocena, a moja praca okazała się najlepszą na naszym roku. Cenię, że związany jestem ze swoją gałęzią elektrotechniki niskich napięć, która najszybciej rozwija się, w postępie geometrycznym. Codziennie trzeba się uczyć, doszkalać, dlatego że teleinformatyka jest podstawą do rozwoju przemysłu na całym świecie, bez niej się przemysł nie obejdzie. Przykładowo: jeśli naprawiamy czy robimy tutaj łącza teleinformatyczne, to dla danej firmy jeden dzień bez łączności telefonicznej może kosztować tę firmę nawet utratę kilkudziesięciu tysięcy złotych. Przy działalności firm łącza telefoniczne i informatyczne są absolutnie niezbędne w dzisiejszych czasach.

AP: – Było już o satysfakcji, o zakresie działań, o drodze zawodowej. A co z bolączkami?

DW: – Jest coś, co warto zmienić, a właściwie wrócić do dobrego wcześniejszego rozwiązania. Obecnie nasz Dział Łączności tylko dwa auta do dyspozycji (jeden do prac inwestycyjnych, a drugi do prac konserwatorskich), czyli o jeden samochód mniej niż poprzednio, co przy dużym zakresie robót mocno komplikuje pracę. Prowadzimy równocześnie roboty w różnych miejscach i brak trzeciego auta mocno utrudnia nam bieżące funkcjonowanie. Wystarczyłoby małe, „sprytne” auto typu matiz czy seicento. Przydałoby się tym bardziej, że przy wymianie centrali będziemy dostawcą Internetu dla firm działających na terenie Portu w Szczecinie, i nie tylko, a w związku z tym będzie potrzebna całodobowa konserwacja Internetu. Gdybyśmy mieli więcej etatów i dodatkowe auto, bez problemu mielibyśmy więcej zleceń i bylibyśmy w stanie je przyjąć i realizować. Wiem o tych możliwościach, bo często my sami organizujemy, w prostej linii, zlecenia dla INFRA-PORTU, jest duże zapotrzebowanie na usługi takie, jakie wykonujemy.

AP: – Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych skutecznych działań.